Zofia Dzieniszewska - fotografia, poezja, linki
  Czerwiec
 

21 - poniedziałek

kradzież części parku
Czerwiec to jest miesiąc irysów, róż i jaśminu. Krzaczek na zdjęciu rośnie sobie przy bazarku, a na bazarku w budce z pieczywem kupuję sobie chlebek - dobrodziej.
Ładne chmury są nad osiedlem, więc powrotna droga była przez skurczony Park Chomicza. W zasadzie to już nie park tylko skwerek. Tym bardziej, że ktoś wydał pozwolenie, żeby budowa przy ulicy Conrada, ukradła nam alejkę, drogę do kościółka... A kiedyś specjalnie zrobiona tam przejście dla pieszych, bo ludzie (dzieci) wpadali pod koła samochodów w drodze do kościoła. Ale jak widać pazerność prezesa WSBM, nie ma granic!!!

08 - wtorek

u sąsiadow
Nadal pięknie słonecznie. Taka pogoda sprzyja włóczędze po osiedlu. W  objazdowym jarzyniaku,  truskawki są po 5 zł. za kilogram, czyli wszędzie taka sama cena! W Parku Chomicza znów zrobiło się kolorowo. Nie spotkałam znajomych, więc ze słonecznego parku poszłam odpocząć pod starusieńkim drzewem przy Renesansowej.
Na skrzyżowaniu ulic Reymonta i Wólczyńskiej postawili bilbord z jednym z kandydatów na prezydenta. Szybko otrząsnął się z żałoby o czym świadczy uśmiech na zdjęciu!
U sąsiadów zajrzałam do sklepiku z minerałami i biżuterią, a potem chwila nad jeziorkami. Tym razem bez wyciszenia, bo sianokosy i warkot kosiarek.
Dwie starsze panie siedzą na ławce i rozmawiają. Dotarł do mnie strzęp ich rozmowy:
- Czasami tak mocno pragniemy się przytulić i w pierwszej chwili myślimy o rodzinie... -

05 - sobota

festyn
Wspaniała pogoda, niebo szafirowe, ciepło ale nie gorąco, przyjemny wietrzyk, marzenie! Dzisiaj jest festyn z okazji dnia dziecka przy Klubie Domino na ulicy Bogusławskiego. Ale w porównaniu z tym na obszarze rekreacyjnym, jest bardzo skromny i tylko od 11-tej do 14-tej. Ale i tak dzieci świetnie się bawiły.
Jak zwykle zrobiłam wiele zdjęć, które można obejrzeć TUTAJ!!!

04 - piątek

teren zielony
Po dniach pochmurnych i deszczowych, nareszcie zaświeciło słońce i niebo znów jest błękitne jak len z niewielkimi białymi obłoczkami. Więc czas na wędrówkę. Zaliczyłam Park Chomicz, bo jednak ogrodnicy dbają o jego wygląd i zawsze czymś pięknym zaskoczy.
Nad potokiem zakwitła różowa akacja.
- Jakie to drzewo tak pięknie kwitnie? - zachwyciła się kobieta, którą właśnie mijałam.
- Sądząc po listkach, jest to akacja - odpowiedziałam.
- Pierwszy raz taką widzę. Idę do Biedronki po cytryny, była już tam pani? -
- Dwa raz byłam, ale nie podoba mi się tam. -
Potem przez uliczki Starej Chomiczówki, dotarłam do części osiedla pomiędzy ulicami Bogusławskiegi i Conrada. A tam też jak w parku, zielono i sympatycznie rekreacyjnie!

03 - czwartek

Wólczyńska
W tym roku święto Bożego Ciało wypadło wcześnie, bo właśnie dzisiaj. I jak co roku spod obu kościołów, tego przy ulicy Conrada (Kościół Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych) jak i spod drugiego kościoła przy ulicy Wólczyńskiej (Kościół św. Marii Magdaleny) wyruszyły procesje do ołtarzy wzniesionych na ich trasie.
Więcej fotografii z uroczystości można obejrzeć TUTAJ!!!
 
  18605 odwiedzający 530x150 (3x180x150)  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=