Zofia Dzieniszewska - fotografia, poezja, linki
  Pazdziernik
 

22 piątek

Z dnia na dzień coraz bardziej nam się poszerza Potok Bielański, a w tym najszerszym miejscu już pomost zalewa i przytapia. Za ta kaczki mają radochę!
Te boiska, które są częścią Parku są ponoć na terenie prywatnym. Właściciel się nagle znalazł i jest skłonny odsprzedać własność naszej ukochanej WSBM o ile teren zostanie przeznaczony pod zabudowę i dlatego były te wiercenia. Takie ploteczki krążą wśród spacerowiczów. A kolejna budowa w tym miejscu zdemoluję tą resztkę parku, która nam została!
A u u sąsiada w Parku Warzyszewskim, pięknie wyremontowano plac zabaw, ku uciesze dzieci, rodziców i dziadków opiekujących się wnukami. I jednak można gdzieś zadbać o mieszkańców, szkoda że nie u nas niewdzięcznych szkodników demolujących Park Chomicza, który pielęgnuje dla nas WSBM!

11 poniedziałek

Stoliki do gry w szachy można, jak widać, wykorzystać do nocnych alkoholowych libacji i przy okazji, tak dla draki, posprejować na niebiesko wszystko wokól co się da.
Wzdłuż bloków przy ulicy Conrada nadal trwają wykopki i rosną góry piachu, w celu urozmaicenia monotonni widoku lub w celu wymiany rur z myślą o nowych inwestycjach budowlanych!
W Parku Chomicza zaczęły się wiercenia, podejrzana to sprawa! Panie, które stały nieopodal mówiły, że są to przygotowania terenu pod budowę, która zawłaszczy sobie cały Park Chomicza, łącznie z przyległymi boiskami i parkingami. Jeżeli to prawda to pazerność właścicieli terenu nie zna granic. Teraz wszystko można, a głos ludzi to tylko brzęczenie natrętnego komara!

03 niedziela

Po deszczowych i chłodnych dniach, znów zaświeciło słońce i zrobiło się ceplej. Dobry czas na spacer do lasu. Wiele osób tam spaceruje lub jeździ na rowerach, a więc jest też w miarę bezpiecznie. Mam już opracowaną trasę, przez osiedle przy Bogusławskiego, uliczką Połanieckich, gdzie z lewej strony mijam malownicze pole rzepiku, a potem prawie do końca już polną drogą do lasku, na tyłach fortów bemowskich. W dawnych czasach była tam jednostka wojskowa, a teraz siatka pełna dziur i wysypiska śmieci.
Gdy się już ten ponury odcinek minie, wchodzi się do pięknego lasu, krótki spacer po lesie i za moment jestem na Księżycowej na tym ładnym odcinku, gdzie pola maluje już jesień. Teraz można wrócić mikrobusikiem, ale ja idę do początku Księżycowej, a stamtąd już jest rzut beretem do kościoła i dalej do Parku Chomicza!
 
  18605 odwiedzający 530x150 (3x180x150)  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=