Zofia Dzieniszewska - fotografia, poezja, linki
  Wrzesien
 

08 - środa

Były dni deszczowe i zimne, bez parasoli i ciepłych kurtek raczej nie warto było opuszczać też zimnego  mieszkania, ale pod klubem ludzie cierpliwie czekali na otwarcie, mają swoje zainteresowania i nie straszne są dla nich  deszcze!
A spacery z aparatem były w chwilach przebłysku pogody, a tam w parku zamiast ludzi, wrona ze sroką sobie plotkowała.
A na ulicy Kwitnącej kasztan zakwitł mimo, że to wrzesień!!!

03 - piątek

Po kilku deszczowych i zimnych dniach, spoza ciężkich i przelotnych chmur, wyjrzało słońce, ale nadal bez kurtki marznie się. Wybrałam się do sąsiadów, na Bemowo do Carrefoura i przez chwilę podziwiałam z tarasu panoramę naszego osiedla. Imponujący widok z tymi chmurami sunącymi nad miastem i gnanymi przez stosunkowo silny wiatr!
 
  18499 odwiedzający 530x150 (3x180x150)  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=